środa, 30 kwietnia 2008

Zuzia na brzuszku

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Ale już ma długą grzywke!! Może jej się zaczną kręcić słodkie loczki?? :))

m.

Anonimowy pisze...

Zuzi już się kręcą śliczne zawijaski, widziałam „na żywo”.
Zuzia po wizytach u Dziadków od razu nabrała więcej siły i ślicznie sztywno trzyma główkę. Częściej takich spotkań a za chwilę Zuzanka zacznie dreptać.
Całuski dla Zuzi w piętki